Łazienka – jak się ma jej czystość do naszego stanu zdrowia?
Twój Dom

Łazienka – jak się ma jej czystość do naszego stanu zdrowia?

O tym, jak ważna jest czystość w łazience, nie trzeba nikogo przekonywać. Żadna to przyjemność dokonywać zabiegów higienicznych i pielęgnacyjnych w miejscu, które nie zachęca świeżością i blaskiem. Jednak oprócz aspektu estetycznego, istnieje drugi, ważniejszy: ochrona naszego zdrowia. Specyficzny mikroklimat łazienki jest idealnym siedliskiem dla rozwoju organizmów patogennych: bakterii, grzybów i pleśni. Typowe warunki panujące w łazience to wilgoć i dość wysoka temperatura, a często także niewystarczająca wentylacja.

Najpopularniejszą bakterią przebywającą w naszych łazienkach jest pałeczka okrężnicy, E. coli, odpowiedzialna za silne zatrucia pokarmowe. Nie jest jednak jedyna. Do równie pospolitych bakterii zalicza się paciorkowce (Streptococcus), gronkowce (Staphylococcus), pałeczki ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa), zapalenia płuc (Klebsiella-pneumoniae) a także wirus zapalenia wątroby typu A. Spośród pleśni emitujących mykotoksyny można wymienić m.in. Penicillium, Stachybotrys, Fusarium i inne.

Do ulubionych miejsc organizmów chorobotwórczych należą muszla i deska sedesowa, okolice odpływu wanny, umywalki i brodzika, dywaniki łazienkowe, gąbki do mycia, głowica słuchawki prysznicowej, fugi i silikony. Okazuje się więc, że trudno znaleźć w łazience miejsce bezpieczne, stąd też dbałość o higieniczne warunki w tym pomieszczeniu jest istotnym elementem profilaktyki chorób. Oczywiście głównym źródłem zarazków jest toaleta, dlatego też od niej należy zacząć. Wysoka jakość detergentów używanych do dezynfekcji muszli klozetowej to podstawa, ale nie tylko. Pomijana i zapominana bywa szczotka, którą należy odkazić za każdym razem po użyciu.

W celu utrzymania sedesu w możliwie sterylnym stanie mamy do dyspozycji także takie środki czystości jak wspomagacze w rodzaju kostek i wkładek toaletowych. Warto pamiętać, by za każdym razem opuszczać deskę sedesową przed spłukaniem, ponieważ powstająca chmura złożona drobinek wody pełnych bakterii rozsiewa się na obszar ok. 2 metrów i zanieczyszcza całą łazienkę. Osiada na wszystkim, co znajdzie się w pobliżu: podłodze, ręcznikach, szczoteczkach do zębów, mydle..
Już na etapie projektowania łazienki można podjąć decyzje, które ułatwią utrzymanie porządku i higienicznych warunków. Bakterie najchętniej wybierają miejsca o powierzchni chropowatej, dlatego materiały wykończeniowe, urządzenia i armatura sanitarna najlepiej spełnią swoją funkcję, gdy będą możliwie gładkie, z niewielką liczbą załamań i zakamarków. Nie warto oszczędzać na jakości fug i silikonów – te tańsze staną się siedliskiem pleśni i będą się nadawać do wymiany już po krótkim czasie.

Jeśli projekt nie zakłada obecności okien, szczególną uwagę powinno się zwrócić na odpowiednią wentylację. Nie wolno zaklejać kratek wentylacyjnych, dobrą praktyką jest z kolei zostawianie uchylonych drzwi od łazienki, gdy z niej nie korzystamy. Dobre nawyki to inwestycja na przyszłość, a najłatwiej je sobie przyswoić w młodym wieku, dlatego też nie do przecenienia jest zaangażowanie całej rodziny we wspólny obowiązek utrzymania łazienki.

Post Comment